Podróże małe i duże

Góry towarzyszą mi właściwie całe życie. Patrzę na nie każdego dnia. Szyndzielnię mam na wyciągnięcie ręki, a w listopadowe dni lubię chodzić na Klimczok na grzane piwo (tak, wiem – do sklepu jest bliżej).

Miłości do górskich wędrówek nie wyssałam jednak z mlekiem matki. Miałam 15 lat gdy na szkolną wycieczkę pojechaliśmy na Skrzyczne. Leżałam na trawie tuż pod szczytem i zastanawiałam się po co i dlaczego tam idę i się męczę, skoro tuż obok działa wyciąg…

Minęło kolejnych 15 lat, a ja świętowałam 30. urodziny na swoim pierwszym trzytysięczniku. W międzyczasie przeszłam Tatry, Bieszczady, Beskidy wzdłuż i wszerz. Pojechałam w Alpy, weszłam na Mont Blanc i Elbrus. Ale równie ważne były wyjazdy do Sulova, w Beskid Niski czy włóczęga po Portugalii. Lista miejsc, w które chcę pojechać jest nieskończenie długa. I wcale nie muszę jechać tysiące kilometrów, by odkryć fascynujące miejsce. Podróże małe i duże, bliskie i dalekie… Tutaj można o nich poczytać.

Reklamy

Podziel się swoimi wrażeniami

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s